Gdzie się podziała woda w Bystrzycy
Dodane przez j23 dnia Lipiec 03 2018 21:27:40
Upał, początek lata i brak wody w kranie! Senny koszmar? To niemal codzienność dla części Bystrzycy. Gdyby był to pojedynczy  przypadek nie byłoby problemu ale jak piszą mieszkańcy „Bloków”  zdarza się to prawie każdego dnia.

Ujęcie w Bystrzycy w teorii ma wydajność około 50m3 /24h. Taka ilość wody nawet przy okresowych wahaniach spowodowaną suszą powinna mieszkańcom, przy normalnym użytkowaniu wystarczyć. Skąd więc ciągłe przerwy w dostawie?

Nikt wody nie zakręca wyjaśnia prezes IZER pan Wiesław Gierus

Rozszerzona zawartość newsa
Upał, początek lata i brak wody w kranie! Senny koszmar? To niemal codzienność dla części Bystrzycy. Gdyby był to pojedynczy  przypadek nie byłoby problemu ale jak piszą mieszkańcy „Bloków” 
zdarza się to prawie każdego dnia.

Witam no tak już chyba miesiąc nie mamy wody. Jest jakiś pan który ma klucze od hydroforni i kiedy che to zakręca wodę i nikt niemożne poradzić. Dzwonimy do Izer Lubomierz, to oni mówią ze muszą sprawdzić i nic, dalej nie mamy wody. Wczoraj od 18 do rana nie było. Przecież trzeba się i umyć i do toalety. Masakra, może by ktoś wreszcie się zajął tym.

Mam prośbę o napisanie artykułu. W Bystrzycy od długiego czasu nie ma wody. Zabierają rano nie ma pół dnia, dadzą na chwile popołudniu, później znowu zabierają i żadnych informacji nic, żadnej pomocy od strony miasta Wleń od burmistrza. Za wodę wszyscy ciągle płaca której nie ma. Miasto nie pomaga w żaden sposób nie dowozi wody, trzeba kombinować nie dość ze płaci się za wodę to trzeba kupować ją jeszcze na własny koszt w marketach. To jest normalne jak na 21wiek ? Zapraszamy do Bystrzycy  na Bloki, można porozmawiać z mieszkańcami. To co się dzieje tutaj jest po prostu niedorzeczne.

Proszę wytłumaczyć nam mieszkańcom Bystrzycy co się dzieje z wodą cały dzień z kranów leci a wieczór przychodzi godz 19  nie ma wody. Masakra, ktoś chyba za to odpowiada?

Ujęcie w Bystrzycy w teorii ma wydajność około 50m3 /24h. Taka ilość wody nawet przy okresowych wahaniach spowodowaną suszą powinna mieszkańcom, przy normalnym użytkowaniu wystarczyć. Skąd więc ciągłe przerwy w dostawie?

Nikt wody nie zakręca – wyjaśnia prezes "IZER" pan Wiesław Gierus. Kilka dni temu uszkodzeniu uległ jeden z przekaźników sterujących pracą urządzeń  w hydroforowi.  Przez pewien czas nasz pracownik musiał uruchamiać go ręcznie. Na chwilę obecną został już wymieniony.

Jednocześnie staramy się ustalić dlaczego wody brakuje. W Bystrzycy jest to o tyle dziwne, że w  Tarczynie, Kleczy tam gdzie jej napływ jest mniejszy nie ma takich problemów.  Aby to ustalić podjęliśmy decyzję o  działaniach mających na celu opomiarowanie wszystkich mieszkań.
 Niestety są użytkownicy którzy nie godzą się  na montaż liczników,


Jest jeszcze jedno podejrzenie.  Jest to stara instalacja pozostała po PRG, której  odnogi prowadzą w różne miejsca, do obór itp. ta instalacja nigdy nie została  zinwentaryzowana i w takim stanie została przejęta. Może być taka sytuacja, że jest gdzieś ukryty wyciek i  tego nie widać.

 Po zamontowaniu liczników będziemy widzieli różnicę pomiędzy produkcją wody, a jej zużyciem i będziemy mogli określić, czy jest to niekontrolowany wypływ czy też kradzież.  
Według mnie na przyszłość, jedynym rozsądnym rozwiązaniem problemu jest ułożenie w ramach remontu nowych rur i odcięcie się od starej instalacji.
Na chwilę obecną aby zapewnić ciągłość dostaw będziemy  wodę dowozić i na ile będzie to konieczne uzupełniać, tak aby ta woda w kranach była. Deklaruje pan prezes.


Lwowecki.info
Andrzej Jaśkiewicz - wleninfo.pl